niedziela, 1 maja 2011

Tyniec i tramwaj wodny

Dzięki temu, że Tyniec tak rozwinął się w ciągu ostatnich kilku lat, i chyba w ogóle turystyka w Krakowie i w Polsce, teraz kursuje w lecie tramwaj wodny po Wiśle pomiędzy Tyńcem, przez Stopień Kościuszki, aż pod Wawel i potem na Kazimierz. Podobno jest to stara linia, i taki trawmaj kiedyś kursował. Naprawdę warto nim "popłynąć", zwłaszcza jeżeli ktoś lubi wodę, a ja uwielbiam. Płynęłam nim dwa lata temu i było naprawdę pięknie, z nowej perspektywy można podziwiać Wawel, Kraków, klasztor w Bielanach, zamek w Przegorzałach oraz piękne zielone brzegi Wisły.
zdjęcie z kwietnia tego roku:
zdjęcia z sierpnia 2009:


po Wiśle do Tyńca pływają też inne, większe niż trawmaj statki, ale ja osobiście lubię być jak najbliżej wody



2 komentarze:

  1. Czyżbyś była tam w kwietniu? Oj nieładnie, mogłaś nas odwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam w domu na święta i wyjechałam w Poniedziałek Wielkanocny. Myślałam o odwiedzinach, ale naprawdę miałam dużo załatwień i jak zawsze za mało czasu. Tak szybko czas płynie jak jestem w Polsce i zanim się wszystkim nacieszę, muszę wyjeżdżać, i jest tak smutno...

    OdpowiedzUsuń