poniedziałek, 25 października 2010

pierwsza notka

Jakiś już czas temu zaczęłam myśleć o założeniu własnego bloga. Czytam od pewnego czasu, chyba tak od dwóch lat, blogi innych osób. Pierwszym blogiem który zaczęłam czytać to blog Ani i Roberta z Zadwad Oleckich. Tak bardzo podoba mi się ich życie w starym domu nad jeziorem, ze zwierzętami. Moje marzenie od "prawie zawsze" . Potem już nie mogłam się doczekać każdego następnego sobotniego poranka, aby przeczytać nowości od Ani i Roberta. Bo zazwyczaj dopiero w sobotę miałam na to czas. Był to dla mnie sposób prawie terapii, upewnienia się w swoich własnych marzeniach, które mam od dzieciństwa, ale których na razie nie miałam odwagi zrealizować. Jestem im bardzo wdzięczna. Potem jakoś znalazłam inne blogi, zachwycił mnie zwłaszcza blog Siedliska pod Lipami, taka piękna nazwa, piękne zdjęcia i przede wszystkim wspaniali ludzie. Z tego wspamniałego blogu, blog po blogu, zaczęłam czytać inne blogi. I teraz już czytanie blogów o mieszkaniu na wsi, oraz remontowaniu starych domów, jest dla mnie wielką przyjemnością. Dlatego też pomyślałam, że powinnam dołączyć do grona osób piszących na blogach, o swoich marzeniach, spełnionych lub jeszcze nie. Właśnie o mieszkaniu na wsi, w starym domu, w zgodzie z naturą i czasem. Moją pasją są również anytki zwłaszcza sztuka ludowa i stare meble malowane. Dlatego też nazwałam tak blog.
Na razie mieszkam w Irlandii.